Detoks wiosenny – Burak w doborowym towarzystwie

burakiRobiąc przedświąteczne, wiosenne porządki znalazłam przepis na oczyszczenie organizmu.
Pamiętam, jakiego kopa energetycznego dostałam po tej kuracji. Błyszczące oczy, napięta skóra, parę kilogramów mniej. Nie było osoby, która by nie powiedziała jakiegoś komplementu.

Kuracja oczyszczająca wg ks. Stefana Opieli.

Podstawą tej kuracji jest sok z buraka, marchwi i selera w proporcji – burak 40 dkg, marchew 20 dkg, seler 15 dkg (proporcje 4:2:1,5). Warzywa mogą mieć różną zawartość soku, więc musimy przetestować ile ich dać na szklankę lub dwie. Proporcje powinniśmy zachować. Wyciśnięty sok należy przecedzić (ja używałam do tego gazy) i odstawić w ciemne miejsce na 2 godz. (to ważne – buraki są bardzo energetyczne). Pijemy ten sok przez cały dzień po kilka łyków od jednej do 2 szklanek.

Co możemy jeść w tym czasie? Najlepiej, jeśli ograniczymy się do kaszy gotowanej na żurku. Jeśli nie mamy domowego żurku, wybieramy taki, który robiony jest z razowej, żytniej mąki, bez sztucznych dodatków.

Jeśli po jakimś czasie kasza rośnie już nam w ustach, to lepiej dodać do niej inne produkty niż całkiem zarzucić kurację. Aby była skuteczna, nie należy jeść żadnych produktów zwierzęcych (mięsa, ryb, nabiału, jajek, miodu) oraz produktów rafinowanych (cukier, pieczywo, oleje).

Autor tego przepisu radzi energetyzować sok i produkty, ale to wiadomość dla bardziej zorientowanych w tym temacie.

Jako, że jestem osobą, która lubi wiedzieć co i jak, znalazłam informacje o składnikach tej diety.

beet-25383_640Pierwsze skrzypce gra tutaj BURAK.

Chociaż w jego składzie nie znajdziemy wielu witamin, za to zawiera dużo kwasu foliowego i całą gamę minerałów, między innymi: wapń, magnez, potas, mangan, sód oraz rzadko występujące w warzywach rubid i cez.

Buraki posiadają właściwości detoksykacyjne. Usuwają kwas moczowy z organizmu, oczyszczają wątrobę i jelita. Zawarte w burakach barwniki należą do silnych przeciwutleniaczy, przyczyniając się do większego przyswajania tlenu w komórkach. Buraki mają działanie krwiotwórcze, obniżają poziom cholesterolu, działają przeciwmiażdżycowo. Zawartość kwasu foliowego sprawia, że ustępuje zmęczenie, niepokój, bezsenność.

carrot-33625_640MARCHEW jest jednym z najbogatszych źródeł beta-karotenu, czyli witaminy A. Zawiera również witaminy B1, B2, B6, C, D, E, PP, K oraz magnez, wapń, jod, żelazo, potas, kobalt, sód i flawonoidy.

Nie dosyć, że powstrzymuje starzenie się organizmu, zwalczając wolne rodniki, to jeszcze obniża poziom złego cholesterolu i sprzyja wydaleniu go z organizmu. Reguluje pracę przewodu pokarmowego. Ma właściwości przeciwpasożytnicze, działa przeciwbakteryjnie, wzmacnia układ odpornościowy. Przypisuje się jej również działanie antynowotworowe. Karoten zawarty w marchwi skutecznie działa przy obniżonej ostrości widzenia.

celery-1205701_640SELER, chociaż nikt by się po nim tego nie spodziewał, zawiera dwukrotnie więcej witaminy C niż owoce cytrusowe! W swoim składzie ma również witaminy A, E, B, PP i kwas foliowy. Wśród warzyw korzeniowych wyróżnia się największą zawartością fosforu. Posiada również sporo wapnia, potasu i cynku.

Obecność licznych flawonoidów sprawia, że seler ma silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Uszczelnia naczynia krwionośne, ma działanie rozkurczające mięśnie gładkie, oraz właściwości moczopędne. Oczyszcza organizm z toksyn, wzmaga produkcję żółci, ułatwia trawienie, redukuje nadciśnienie i poziom cholesterolu we krwi.

KASZA I ŻUREK
Kasze zawierają duże ilości witamin z grupy B, zwłaszcza B1, witaminę E i kwas foliowy oraz potas, żelazo, magnez, cynk i miedź. Błonnik w nich zawarty oczyści jelita, a żurek dostarczy pożytecznych bakterii kwasu mlekowego, które działają dobroczynnie na przewód pokarmowy i florę jelitową.

 

4 myśli nt. „Detoks wiosenny – Burak w doborowym towarzystwie

    • Burak 40 dkg, marchew 20 dkg i seler 15 dkg. Czyli proporcje 4:2:1,5. Dziękuję, zaraz poprawię 🙂 Warzywa mają różną zawartość soku, więc testowałam, ile wychodzi mi ich na szklankę soku. Później już wiedziałam jakiej wielkości i ile ich trzeba wycisnąć.

    • Ja ją prowadziłam przez 2 tygodnie. Podobno można do miesiąca, ale myślę, że tyle nie potrzeba. Po jakimś czasie znudziła mi się ta kasza, więc dodawałam do niej koperek, pietruszkę, żeby zmienić trochę smak. Na tej diecie nie jest się głodnym, bo można jeść kaszę aż do nasycenia. Gotowałam na cały dzień samą kaszę i na poszczególne posiłki do osobnego garnuszka wkładałam trochę kaszy i zalewałam żurkiem. Do tego majeranek, czosnek, sól itp. Gotowałam chwilę … i już 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *